Letnie obozy AIKIDO są doroczną tradycją naszej sekcji.
Uczestniczą w nich zarówno dzieci, młodzież jak i osoby dorosłe. Znajdujemy tam nie
tylko świetną okazję by nauczyć się nowych technik lub doszlifować te znane, ale
też by poznać interesujących ludzi.
Dzień amatora AIKIDO rozpoczyna się o godzinie 8:00 wspólnym
śniadaniem. Po nim trucht nad jezioro i orzeźwiająca kąpiel. Następnie pierwszy
poranny trening, na świeżym powietrzu. Tu uczymy się manewrowania JO,
czyli drewnianym kijem o długości około 130 cm. Później chwila na przebranie się i trening na macie. Ze
względu na ilość
uczestników, treningi odbywają się
w grupach co nie wyklucza zajęć łączonych. O godzinie 13:00 każdego czeka
upragniony obiad, po którym może skorzystać z uroków poobiadowej drzemki. Siesta trwa
aż do popołudniowego treningu, czyli do godziny 16:00. Jednak wielu osobom dwie godziny
ćwiczeń nie wystarczą, toteż często nawet po kolacji na sali można spotkać
ambitniejszych (lub niewyżytych) osobników. Wieczorny czas wolny każdy wykorzystuje jak
mu się podoba, a możliwości jest wiele. Na boisku rozgrywają się pasjonujące mecze
siatkówki i piłki nożnej,
a w razie niepogody kusi tenis stołowy i "jaskinia
hazardu" (z kośćmi i kartami w roli głównej). Również ogniska i grille nie
są tu rzadkością, a śpiew
przy akompaniamencie gitar milknie dopiero wraz z dogaśnięciem ostatniej iskry...i
pojawieniem się pierwszego promienia słońca.
Jest to opis standardowego dnia uczestnika obozu AIKIDO, jednak
grzechem było by nie wspomnieć o całodniowych eskapadach nad jezioro, gdzie czas można
spędzić w wodzie...lub na wodzie. Pojezierze
Brodnickie cechuje obecność licznych kanałów, których pokonywanie w kajakach jest
prawdziwą przygodą.
Obóz nie trwał dłużej niż 8 dni, jednak niektórzy już po
tygodniu urządzając "poprawiny", uszczęśliwili mieszkańców Zbiczna swym
ponownym widokiem ;-)
Ada / Tom
| powrót do poprzedniej strony | zdjęcia z obozu w Zbicznie 1999
|
|